Całkiem niedawno, wydawałoby się, że kilka dni temu, Krzysiek pisał o startującym AppCampie i o pierwszym weekendzie warsztatowym. Grupa wanna be iOS developerów dopiero stawiała pierwsze kroki, poznawała środowisko. Od tego czasu sporo się zmieniło.

Trzy intensywne grudniowe weekendy warsztatowe dały się wszystkim we znaki, stały się jednak zaczątkiem do tego, by na poważnie myśleć o programowaniu na platformę iOS. Już teraz rodzi się coś na kształt grupy zawodowej w Trójmieście (Cocoaheads) – trzymam kciuki, bo taka społeczność w okolicy może okazać się bardzo pomocna. O tym, że AppCamp ma wpływ na kształtowanie Trójmiejskiej społeczności iOS-developerów świadczyć może solidna reprezentacja uczestników AppCamp na pierwszym spotkaniu Cocoaheads i fakt, że jedną z prelekcji poprowadził Tomasz Janeczko, organizator pierwszej edycji AppCampa w Polsce i Wielkiej Brytanii.

Warsztaty zakończyły się. Wyłoniliśmy finalistów – osoby z najlepszymi pomysłami i zaprosiliśmy ich do dalszej współpracy. Umowa jest uczciwa – Kainos dostarcza wsparcie techniczne w postaci sprzętu (MacBooki Air i iPody Touch) oraz merytoryczne w osobach doświadczonych mentorów-trenerów. Od uczestników oczekujemy teraz zaangażowania i solidnej pracy nad projektem.

Po miesięcznym okresie developmentu nadchodzi czas weryfikacji. Zarówno studenci walczący w finale, jak i firma Kainos podsumują teraz, które z zamierzonych celów udało się już osiągnąć. To moment na konfrontację pierwszych funkcjonalności z opinią użytkowników i czas, by jeszcze mocniej wziąć się w garść i wyprodukować dobre jakościowo aplikacje. Aplikacje, które przyciągną swoim designem i użytecznością, które (jak to zwykle bywa) ułatwią trochę życie ich użytkownikom.

Wypatrujcie uważnie, bo każdą ze wspomnianych aplikacji postaramy się Wam przedstawić jeszcze zanim będzie skończonym produktem możliwym do ściągnięcia z App Store’a.

Finaliści i uczestnicy drugiej edycji AppCampa