W minioną niedzielę, tj. 20 lipca, kilku kainosowych sportowców (Tomek, Andrzej, Bartek, Ania) zorganizowało wypad rowerowy do Jantaru. Przejechaliśmy łącznie ok 62 km doliczając do tego drogę z/do domu. W moim przypadku skończyło się to na 75 km.

Cycling Trening   Endomondo

Ruszaliśmy z centrum Gdańska, naszym punktem zbiórki była Brama Wyżynna. Szybko jednak przebiliśmy się przez centrum i wyskoczyliśmy na mniej uczęszczane tereny. Na dobry początek, jak na „wyczynową” jazdę przystało, zaliczona została wywrotka.

Trasa okazała się bardzo przyjemna, w większości płaski teren, z promu do Jantaru, z dala od hałasu i ruchu drogowego. Jechaliśmy przez lasy iglaste, co momentami było sporym wyzwaniem, żeby się nie zakopać w piachu albo nie wywinąć orła na korzeniach.

Przeprawa promem przez rzekę, kilkuminutowy odpoczynek i dalej w drogę. Na miejscu nie obeszło się, oczywiście bez orzeźwiającej kąpieli w morzu, energetycznego obiadku, chłodzącego piwka i pysznego gofra – to coś dla łasuchów.

1 Kainos_Jantar

Pogoda nam dopisała idealnie, wszyscy wróciliśmy opaleni, jak po tygodniowych wczasach w tropikach. Po 6-ciu godzinach dotarliśmy z powrotem do Gdańska z uśmiechami na twarzach i planami na przyszłe wyjazdy.

Andrzej Sawoniewicz o wyjeździe:

Trasa urozmaicona i bardzo malownicza. Lasy w okolicach Jantaru są naprawdę cudowne, przeważają drzewa iglaste, co razem z wszechobecnym piaskiem wydobywającym się spod ich korzeni nadaje im ten charakterystyczny wakacyjny zapach.

Po całym wypadzie i pożegnaniu się z ekipą w okolicach Bramy Wyżynnej skierowałem się w trasę powrotną do Gdyni, dorzucając do całości 25km. Ilość kalorii spalonych więc aż nadto odpowiednia, następnym razem piszę się też na gofra!

Poniżej zamieszczam dowody zbrodni oraz wstępny projekt koszulek rowerowych, jaki przygotowaliśmy.

2Kainos_Jantar

3Kainos_Jantar

4Kainos_Jantar

5Kainos_Jantar

6Kainos_Jantar