Jak dobrze jesteśmy przygotowani na najnowszą technologię oraz wyzwania, które generuje? Czy jesteśmy gotowi, aby stawić im czoła i odnieść sukces? Myślę, że tegoroczne finały AppCamp dowodzą, że jesteśmy. Wysokiej jakości aplikacje, wielu uczestników i ich entuzjazm połączone z dobrze przygotowanym zespołem Kainos stworzyły wspaniałe wydarzenie.

Odbyło się ono na najwyższym piętrze Olivia Skyclub w Gdańsku, dzięki czemu uczestnicy mogli kontemplować o projektach oraz podziwiać piękną panoramę Gdańska. Kilka butelek piwa i słoneczna pogoda oczywiście pomogły w tym. Ja zaś miałem zaszczyt być gospodarzem imprezy.

AppCamp2014_pl4Krzysztof Kowalski

Impreza rozpoczęła się o 17:30. Wraz z finalistami przybyliśmy wcześniej na miejsce, aby wszystko przygotować. Wydarzenie rozpoczęło się od powitania gości i krótkiej przemowy Kamila Pakura o Kainosie oraz jego udziale w zakresie wspierania młodych ludzi w dostosowywaniu się do najnowszych technologii.

Następnie odbyły się dwie prezentacje na temat tegorocznego AppCampu – pierwsza z perspektywy Łukasza Stolarczuka i Dominiki Bród, naszych trenerów, druga poprowadzona przez Mateusza Zająca – jednego z uczestników, a od trzech tygodni naszego pracownika.

AppCamp2014_pl6Od lewej: Łukasz Stolarczuk, Dominika Bród.

AppCamp2014_pl8Mateusz Zając.

Po tych prezentacjach nadszedł czas na kulminację imprezy – targi aplikacji. Projekty stworzone w czasie zaledwie 2 miesięcy prezentowały się jako bardzo profesjonalne i dobrze zaprojektowane aplikacje. Zwycięski projekt był wręcz w pełni funkcjonalną i gotową do wydania aplikacją.

Chciałbym przypomnieć, że większość uczestników miała niewielką styczność z tematami rzeczywistości wirtualnej i Oculus Riftem przed warsztatami AppCamp.

Włożyli oni ogromny wysiłek i dużo czasu w realizację tych projektów, łącząc to z normalną pracą i zajęciami na uczelni. Pierwsze miejsce może być jednak tylko jedno. Każdy gość otrzymał kartę do głosowania, na której mógł wybrać najlepszy projekt graficzny i najlepszą realizację projektu z wszystkich prezentowanych aplikacji.

AppCamp2014_pl12Aplikacja – Nauka Jazdy.

AppCamp2014_pl2Aplikacja – Drunk Driver.

AppCamp2014_pl1Aplikacja – Interaktywna wędrówka po Westerplatte.

AppCamp2014_pl11Aplikacja – inVEINsion.

AppCamp2014_pl15Aplikacja – Arachnofobia.

Gdy niektórzy z nas byli zajęci liczeniem głosów, Kamil ponownie wszedł na scenę i przeprowadził świetną prezentację o zaangażowaniu firmy w wspieranie studentów. Przypomniał nam o projektach studenckich Kainosa, naszych wykładach na uczelniach i warsztatach w szkołach.

Po tym przyszedł czas na nagrodzenie AppCamperów. Każdy z nich dostał certyfikat uczestnictwa w warsztatach, graficy otrzymali również SpaceMouse – specjalną mysz do tworzenia i edycji grafiki 3D. Zaś programiści, którzy nie wygrali, otrzymali myszy do gier Mad Catz R.A.T.S.

W obu kategoriach wygrał ten sam projekt – Drunk Driver, zakodzony przez Michała Łobacza i graficznie udoskonalony przez Damiana Karczewskiego. Jest to symulator jazdy samochodem, który pozwala użytkownikowi doświadczyć efektów wizualnych i opóźnionego czasu reakcji po spożyciu alkoholu, dzięki możliwości zmiany jego wirtualnego poziomu.

Chłopacy byli dobrze przygotowani do prezentacji – przynieśli nawet fotel samochodowy i kierownicę z pedałami jako kontroler! W nagrodę za ciężką pracę otrzymali projektor (programista) i licencję Unity Pro (dla grafika).

Inne projekty, które były obecne podczas finałów:

• Arachnofobia – aplikacja, która pozwala wystawić użytkownika na źródło fobii – pająki. Autor: Radosław Dobrzeniecki (programista), Radosław Pluskota (grafik).

• Interaktywna podróż po Westerplatte – aplikację edukacyjną, która prowadzi nas przez półwysep – miejsce bitwy, która rozpoczęła II wojnę światową. Autor: Dorota Ossowicka (programista), Damian Karczewski (grafik).

• inVEINsion – prosta gra, pokazując wnętrze ludzkiego ciała i żył. Autor: Marta Porzeżyńska (programista), Magda Gębska (grafik).

Po ogłoszeniu wyników część obecnych uczestników wydarzenia ponownie chciała wypróbować prezentowane aplikacje. Wiele osób zaangażowało się w dyskusję o projektach lub technologiach. Tak zakończyła się tegoroczna edycja AppCamp…

Ale czy na pewno! Przedstawione aplikacje były tylko prototypami. Niektórzy z AppCamperów zapewnili nas, że będą kontynuować pracę nad projektami. Poza tym, dla osób, które nie miały okazji uczestniczyć w wydarzeniu, przygotujemy kilka screencastów projektów finalistów, aby mogły je zobaczyć (lub nawet uruchomić, jeśli AppCamperzy udostępnią nam wersje demo).

Wszyscy uczestnicy AppCampa’a zyskali coś w tym przedsięwzięciu – doświadczenie, nagrody, kontakty. To co z nimi zrobią – zależy tylko od nich.

Foto: Mateusz Paszkiewicz